facebook_page_plugin

SOUTHAMPTON BLOG Wybierz Kategorię

Antybiotyki to biznes

Dodany przez: Super User
Utworzono: 15 listopad 2016
Liczba odwiedzin: 608

Dziwiłam się że w Anglii lekarz pierwszego kontaktu nie wypisuje antybiotyków, śmiałam się nie tylko ja ale i sami Anglicy mówili że tu leczą tylko paracetamolem.

Teraz jednak już się nie śmieję, teraz wiem..np. że w Polsce zwierzętom do uboju do jedzenia dodają i dodawali antybiotyki, DLACZEGO ? tego jeszcze się nie dowiedziałam ale jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o pieniądze..

Do dzisiaj dziwiłam się a nawet byłam zbulwersowana tym, że lekarz pierwszego kontaktu tzw. GP nie wypisuje pacjentom leków / antybiotyków. Śmiałam się - nie tylko ja- że tu w Anglii leczą ludzi paracetamolem. Ale kilka dni temu obejrzałam reportaż w jednej ze stacji TV polskiej, nt. antybiotyków.

Otóż w Polsce "odkryli" iż pewne szczepy bakterii/wirusów uodporniły się na antybiotyki obecnie stosowane i czeka nas powtórka z historii w stylu iście średniowiecznej dżumy, cholery itp.

Lekarze w Polsce tłumaczą się WYMUSZANIEM przez pacjentów antybiotyków :))), ale czy to prawda?Czy firmy farmaceutyczne sponsorują pacjentom szkolenia na BAHAMA, Jamajce etc.

Doświadczyłam tego na własnej skórze kiedy w aptece uczciwa Pani Magister poinformowała mnie że lekarz przepisał mi lek za 60 zł ( była to pierwsza dawka) a jest odpowiednik POLSKI za 15 zł. Doradziła mi abym wróciła do przychodni i poprosiła o przepisanie recepty. Do przychodni wróciłam WŚCIEKŁA, na szczęście pani doktor nie było ( bo by fruwała) receptę przepisał mi na tańszy lek kierownik przychodni, z komentarzem czym się tak denerwuję ?

OD TAMTEJ PORY ZAWSZE PYTAM LEKARZA w POLSCE- o CENĘ  LEKU

Pytanie do artykułu

Komentarze